Źródła i atrybucja
W serwisie o Bundeslidze źródło nie jest dodatkiem. Jest częścią informacji. Czytelnik powinien wiedzieć, skąd pochodzi fakt, kto go potwierdził i czy mamy do czynienia z komunikatem, relacją, czy interpretacją.
Dlaczego źródło jest widoczne
Źródło pomaga ocenić wagę informacji. Inaczej traktujemy komunikat klubu, inaczej wypowiedź dziennikarza, a jeszcze inaczej liczbę ze statystyk meczu. To pozwala czytać materiał spokojnie i bez zgadywania.
Jakie źródła mają pierwszeństwo
- oficjalne komunikaty ligi i klubów;
- uznane media sportowe, gdy potrzebny jest szerszy kontekst;
- serwisy statystyczne, gdy mówimy o formie, xG, minutach lub tabeli;
- specjalistyczne blogi taktyczne, gdy temat wymaga krótkiej analizy;
- agregatory RSS tylko wtedy, gdy służą do wykrycia tematu, a nie do budowy treści.
Jak opisujemy pochodzenie informacji
Jeśli materiał opiera się na komunikacie, piszemy to wprost. Jeśli korzystamy z kilku źródeł, zaznaczamy, które potwierdzają fakt, a które dają kontekst. Nie mieszamy wszystkiego w jedną, nieczytelną całość.
Treści publiczne na stronie są po polsku, nawet jeśli źródło pierwotne jest po niemiecku lub angielsku.
Czego nie używamy jako podstawy
- anonimowych kont społecznościowych;
- forów i niezweryfikowanych profili plotkarskich;
- kopii tych samych depesz bez dodatkowej wartości;
- źródeł bez daty publikacji;
- agregatorów jako jedynego potwierdzenia.
Co zrobić, jeśli widzisz błąd
Jeśli zauważysz nieścisłość, najlepiej wskazać konkretny materiał i fragment, który wymaga poprawy. Sprawdzamy datę, status informacji i zgodność z aktualnym stanem faktycznym, a potem korygujemy zapis.